Rejestracja - czytelnik

Przypomnij hasło

Menu

Menu

Facebook Twitter LinkedIn

„Może zawierać śladowe ilości” – dlaczego NIE MOŻNA tak napisać?

Kategoria: Bezpieczeństwo Żywności

Kwestia deklarowania obecności alergenów w produkcie została w sposób klarowny uregulowana w horyzontalnym rozporządzeniu unijnym dotyczącym etykietowania środków spożywczych (Rozporządzeniu Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1169/2011). Zgodnie z artykułem 21 tego rozporządzenia, substancje uznawane w Unii Europejskiej za alergenne lub wywołujące reakcje nietolerancji należy zadeklarować w wykazie składników i zapisać w sposób odróżniający je od innych składników, np. poprzez pogrubienie, podkreślenie, zastosowanie wielkich liter itp. Celem takiego podejścia jest ułatwienie osobom z alergiami i nietolerancjami pokarmowymi na szybkie identyfikowanie składników dla nich szkodliwych. Dzięki obowiązującym regulacjom osoby unikające określonych substancji muszą jedynie sprawdzać wykaz składników – informacja o obecności alergenów nie może zostać podana w innym miejscu.

Co natomiast z potencjalną niezamierzoną obecnością alergenu w danym wyrobie, którego niewielka ilość może pojawić się np. w wyniku niedokładnego umycia i przygotowania linii produkcyjnej czy przypadkowego dostania się mąki z powietrza? W przepisach prawa żywnościowego brak jest wymagań dotyczących podawania informacji o substancjach alergennych, które nie będąc składnikami danego produktu dostały się do niego na zasadzie zanieczyszczenia krzyżowego.

Niemniej jednak z uwagi na fakt, że zgodnie z prawem to producent jest odpowiedzialny za bezpieczeństwo zdrowotne produktu, a możliwość wywoływania reakcji alergicznej istnieje już przy bardzo niskim poziomie stężenia składnika alergennego, producenci często informują o niezamierzonych pozostałościach substancji alergennych używając różnych sformułowań, w tym m.in. „może zawierać śladowe ilości...”. Ponieważ w prawie wspólnotowym nie ma definicji, która wskazywałaby jaka ilość substancji alergennej powinna zostać uznana za „ilość śladową” zapis taki jest konsekwentnie kwestionowany przez urzędową kontrolę żywności. Główny Inspektor Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych, w oficjalnym przewodniku, dopuszcza natomiast zamieszczenie informacji typu „może zawierać ...” \ „możliwa obecność …” itp. 

Informacja ta nie powinna być jednak stosowana z zasady. Przytoczonego sformułowanie nie należy nadużywać. W gestii producenta leży bowiem zarządzanie alergenami w zakładzie w sposób, który eliminuje ryzyko zanieczyszczenia krzyżowego. Uzasadnienie zamieszczenia na opakowaniu komunikatu „może zawierać…” / „możliwa obecność…” istnieje tylko w sytuacji kiedy właściwa analiza HACCAP wykaże, że uniknięcie zanieczyszczenia nie jest w danej sytuacji możliwe.

Przeczytaj również: Alergeny w żywności i przestrzeni produkcyjnej

Wybierz obszar: Alergeny

Autor: Centrum Znakowania Żywności

Przeczytaj także

Zapisz się do newslettera

Najważniejsze informacje dla branży spożywczej!

Zapisz się na newsletter FoodFakty i bądź na bieżąco:

Zapisz się
Facebook Twitter LinkedIn